Czy według was Onizuka jest zboczeńcem (nie mowa o jakimś pedofilu, on nie miał zamiaru uczyć w gimnazjum )
Jak uważacie czy jego postępowanie i początkowe nadzieje wzwiązku z podjęciem się pracy nauczyciela były 'troche' zboczone czy nie?
Czy wogle według was Onizuka nadaje się na nauczyciela i czy zauważyliście zmiane w jego postępowaniu?
Szczeże to uważam, że zamiar zostania nauczycielem tylko dla tego by podglądać wdźwięki dziewcząt jest dosyć niemoralne .
A co do tego czy nadaje się na nauczyciela to szczeże nie zabardzo, bardziej na wychowawce o tak na niego nadaje się idealnie. Dlaczego nie na nauczyciela? Dlatego, bo Onizuka to wszystko traktował jak zabawe a szczeże muwiąc nie chciał bym żeby do testów gimnazjalnych przygotowywał mnie nauczyciel przebierający się za słonia chlapiącego wodą . A czy zmienił się chyba nie od samego początku miał szlachetny cel co do uczniów (oczywiście nie ten z podglądaniem ).
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach